Okazja do przetestowania! AA Oceanic Melacerin Krem na przebarwienia skóry 15 ml

0 Flares 0 Flares ×

17.11.2013r.

Moje drogie Panie :)

Tak wiele komentarzy, jak wiele problemów z przebarwieniami. Każdy przypadek jest na swój sposób inny. Ciężko było mi wybrać 2 osoby wśród tylu chętnych. Najchętniej obdarowałabym Was wszystkie tymi kremami…

Finalnie wybrałam 2 szczęściary:

~Joanna wpis z 6 listopada 2013 o 19:22

~Bea wpis z 6 listopada 2013 o 23:08

Gratuluję i życzę owocnego stosowania kremu :) Kosmetyki wyślę do Was pocztą, proszę przesłać mi dane kontaktowe na maila. Paczki powinny dotrzeć do około 2 tygodni.

Pamiętajcie. Często zły stan skóry i pojawianie się przebarwień to objawy stanu chorobowego. W tym przypadku leczenie trzeba rozpocząć od diagnozy  schorzeń wewnętrznych lub hormonlanych wywołujących zmiany barwnikowe. Dopiero po wyleczeniu przyczyn można efektywnie usunąć przebarwienia. Ważna jest też konsekwencja i systematyczność w stosowaniu kosmetyków oraz zabiegów. Tak jak wielokrotnie wspominały Panie w komentarzach – niezależnie od pory roku należy stosować wysokie filtry UV.

PS: Już niedługo będziemy testować kolejne kosmetyki. Obserwujcie bloga :)

Cieplutko pozdrawiam!

Natalia

29.10.2013r

Wskazania i działanie

OCERIN MELACERIN to krem, który zatrzymuje proces powstawania melaniny, którego nadmiar może powodować tworzenie się miejscowych przebarwień skórnych. W kremie Melacerin wykorzystano najnowsze osiągnięcia nauki w zakresie badań nad melanogenezą, czyli powstawaniem barwnika w skórze. Krem na przebarwienia skóry Melacerin zawiera wielokierunkowo działający lipoaminokwas – undecylenian fenyloalaniny. Większość preparatów rozjaśniających przebarwienia, które są dostępne na rynku, działa wyłącznie na dalsze etapy procesu melanogenezy. Krem Melacerin hamuje ten proces już we wstępnej fazie powstawania barwnika skóry. Substancja czynna zawarta w kremie Melacerin blokuje aktywność hormonu alfa – MSH, odpowiedzialnego za pobudzenie produkcji melaniny. Efektem tego jest miejscowe zmniejszenie produkcji naturalnego barwnika skóry, czyli jej rozjaśnienie. Dodatkowo SEPIWHITE MSH hamuje działanie poszczególnych enzymów biorących udział w produkcji barwników (tj. cyklazy adenylanowej, kinazy białkowej A, tyrozynazy). Hamowanie melanogenezy jest procesem odwracalnym, tak więc, aby uzyskać trwałe rozjaśnienie przebarwień skóry, należy codziennie dostarczać nową porcję SEPIWHITE MSH. Zaleca się stosowanie kremu w przypadku przebarwień skórnych, będących skutkiem oddziaływania słońca, leków, a także trądziku.

Stosowanie

Nanieść warstwę kremu na przebarwienia skóry i łagodnie wcierać aż do wchłonięcia. Zaleca się stosowanie 2 razy dziennie przez okres minimum 6-8 tygodni. W początkowym okresie stosowania kremu Melacerin na przebarwienia skóry może wystąpić w miejscu jego aplikacji zaczerwienienie skóry z delikatnym złuszczaniem naskórka. Jest to proces przemijający i nie stanowi wskazania do przerwania stosowania kremu. Złuszczenie przebarwień rozjaśni koloryt skóry. W trakcie aplikacji kremu Melacerin powinno się unikać ekspozycji na intensywne promieniowanie ultrafioletowe (np. korzystania z solarium, opalania się).  Wychodząc z domu należy zabezpieczyć skórę twarzy kremem z filtrem UV.

Skład/INCI: Aqua, glycerin, isohexadecane, cetearyl, alcohol, pentylene, glycol, cetyl alcohol, pentylene glycol, undencylenoyl phenylaninepolysorbate, – 60 sorbitan, stearate, hydroxyethyl acrylate, sodium acryloydymimethyl taurate, copolymer, squalane, polysorbate- 60, dimethicone, tocopheryl, acetate

Krem nie zawiera konserwantów, substancji zapachowych oraz barwników.

I Ty możesz go przetestować :)

Wczesna jesień to dobry moment, by rozpocząć zwalczanie przebarwień powstałych pod wpływem urazów, trądziku, hormonów i starzenia lub nabytych w okresie wakacji pod wpływem słońca. Mam do rozdania 2 kremy AA Oceanic Melacerin Krem na przebarwienia skóry 15 ml. Jak zdobyć kosmetyk? Opisz w komentarzu swój problem skórny związany z przebarwieniami, kiedy się pojawił, jak się objawia. Na komentarze czekam do 15 listopada 2013r. Dwie najciekawsze wypowiedzi zostaną nagrodzone i  ich autorzy otrzymają  nagrody pocztą.

Czekam niecierpliwie na Wasze wypowiedzi :)

 

Krem na przebarwienia

The following two tabs change content below.
Moją pasją jest kosmetyka, makijaż, rysunek i książki. Jestem niepoprawną romantyczką, uwielbiam podróżować i kocham dzieci. Lubię kawę z ciastkami, a dla równowagi jeżdżę na rowerze i trenuję z Ewą Chodakowską i Mel B ;). Lubię też pisać i stąd pomysł na blog:-)
,
30 comments on “Okazja do przetestowania! AA Oceanic Melacerin Krem na przebarwienia skóry 15 ml
  1. Witam na forum poświęconym temu problemowi – O jakże uprzykrzającemu życie-problem przebarwień dotknął mnie w najmniej oczekiwanym momencie…spodziewałam się drugiego dziecka i błogo wypoczywałam na wakacjach, po czym z dnia na dzień zorientowałam się że wyglądam jak z innej planety i pomimo moich ogromnych starań z mniejszym lub większym skutkiem walczę z tym od 2 lat…proszę pomóżcie!!??

  2. Witam.Nie miałam nigdy problemów z cerą do momentu aż zaszłam w ciążę…plamy zaczęły się pojawiac pod koniec III trymestu….po ciąży jednak nie zeszły.W grudniu minie czwarty rok od urodzenie Mojego małego skarba i plamy nadal są.Najgorzej jest wiosną oraz latem gdy jest słońce.Wyglądam wtedy koszmarnie,są baardzo intensywne….i niestety musiałam zaprzyjaznic się z podkładami oraz pudrem wrrrr ….
    Na kremy wydałam majątek ale widocznie nie trafiłam na odpowiedni ;/

  3. Witam. Od tego lata borykam się niestety z przebarwieniami na kościach policzkowych. Z przykrością stwierdzam, ze jest to skutkiem ubocznym mojego zamiłowania do kwiatów i pracy w ogrodzie. Całą wiosnę i lato każdą wolną chwilę spędzam „opiekując” się moimi podopiecznymi, za co one odwdzięczają się swoją okazałością. Lato się skończyło a moje policzki wołają o pomoc. Nie pomogła maślanka ani ogórek, nie pomogły peelingi w gabinecie kosmetycznym i tak naprawdę nie wiem co robić. Mam Wasz krem nawilżający pod oczy i jestem z niego zadowolona. Może i ten na przebarwienia okaże się skuteczny. Pozdrawiam serdecznie Gosia Plamiasta.

  4. Po przeczytaniu Waszego artykułu już jestem pewna, że mam ostudę. Dziękuję za ten artykuł, gdyż wszystkie inne treści znalezione w internecie nie dawały mi pewności.

    Moje przebarwienia są na twarzy i wyglądają naprawdę słabo. Ale gdy mam lepszy dzień, to mówię, że po prostu piegi mi się skleiły:) W rzeczywistości jednak nie wygląda to ani uroczo, ani naturalnie. Obecnie szukam właśnie sposobu walki z tym problemem, a Wasze porady zainspirowały mnie do paru rozwiązań:) No i wiem, że teraz to najlepsza pora roku na takie zabiegi!

    Mam cerę naczynkową, za miesiąc kończę 40 lat, a 3 lata żyję bez tarczycy. Nie cierpię słońca, nie opalam się, a na słońcu jestem tylko tyle, ile muszę, jak np. idę na przystanek. Niestety to nie uchroniło mnie przed przebarwieniami…

  5. Plamy wystąpiły po nadczynności tarczycy już jestem po operacji kremu na pewno nie otrzymam bo widzę że jest dużą konkurencja, chcę się spytać gdzie można kupić taki krem. Pozdrawiam

  6. Marzę by móc wreszcie zapuścić grzywkę i odsłonić czoło, niestety jak na razie to nierealne, przebarwienia to u mnie zmora rodzinna…..

  7. Mam 46 lat i przebarwień nabawiłam się po operacji usunieciu mięśniaków. To duże zmiany hormonalne po zabiegu, jednak pan doktor nie uznał za stosowne ostrzec mnie przed możliwością takich konsekwencji… Był piękny słoneczny maj… a ja nieświadoma nie chroniłam skóry żadnymi filtrami, więc praktycznie na każdym odkrytym miejscu twarzy (policzki, broda, czoło) zrobiły mi się te jakże szpecące nieregularne brązowe plamy, z którymi walczę już ponad 10 lat! Jest lepiej, bo pilingi i maseczki oraz ochrona przed opalaniem twarzy nieco złagodziły te zmiany, niestety nie stać mnie na drogie kremy, więc radzę sobie z moim problemem domowymi sposobami, choć przyznaję, że ciągłe maskowanie go jest baaardzo uciążliwe… APELUJĘ do wszystkich dziewczyn: UWAŻAJCIE BARDZO w takich sytuacjach, dopytujcie, szukajcie informacji, bo wyleczenie tak trudnego defektu skóry to prawdziwa droga przez mekę! Pozdrawiam serdecznie! Bea

  8. Mój małżonek cierpi z powodu trądziku różowatego.Bardzo chciałabym mu pomóc.Może stanie się cud .Daj Boże.
    Z góry dziękuję.

    • Byłam w szpitalu z powodu trądziku różowatego /podrażnienie po maści Lorinden, zakupionej na własną rękę – wyglądałam jak monstrum/ i lekarz powiedział, że twarz można smarować wyłącznie maścią cynkową, niczym więcej. Nie wolno jeść ostrych potraw i pić alkoholu i nie denerwować się. Teraz mam ładną cerę.

      • Ta maść jest na receptę z tego co widzę. Lepiej nie używać takich specyfików na własną rękę. Cieszę się, że wszystko dobrze się skończyło. Czasem najprostsze sposoby leczenia są najlepsze. :)
        Dzięki za konstruktywny komentarz :) Daje do myślenie. Pozdrawiam!

  9. Mam 41 lat. Mój problem z przebarwieniem skóry pojawił się 11 lat temu, kiedy poszłam pierwszy raz do solarium. Byłam 5 razy. Zaczęło się od jednej malutkiej plamki. Z roku na rok było coraz gorzej ponieważ słońce zbierało swoje żniwo. Teraz twarz mam całą pokrytą plami. Bez makijażu nie mogę wyjść z domu. Byłam u dermatologa, zrobiłam badania i stosowałam różne kremy ale bez efektu. Mam nadzieję, że wasz krem pomoże mi. Chciałabym usłyszeć od męża i dzieci, że nie muszę nakładać fluidu przed wyjściem z domu.(Początki pojawienia się plam były dla mnie bardzo trudne zwłaszcza kiedy dzieci chciały dać mi buziaka po prostu bały się). Unikam jak ognia tzw. buziaka w policzek.

  10. Moja przygoda z przebarwieniami zaczęła się 3 lata temu. Podczas wymarzonych wakacji, (po ciężkiej i długiej zimie) wystawiłam twarz do słońca aby naładować baterie energetyczne i poprawić kolor szarej wówczas cery. Efekt został osiągnięty -twarz opalona lecz coś było nie tak, jakoś tak nie równo,jakby piegi na czole się zlały ze sobą i powstały plamy. I od tych wymarzonych wakacji zrozumiałam co to znaczy mieć przebarwienia i jak bardzo źle się z nimi czuję. Powodem przypuszczam ich powstania było przyjmowanie leku hormonalnego. Od tamtych pamiętnik wakacji zaczęłam walczyć z moim defektem na twarzy różnymi preparatami no i niestety od tego czasu nie lubię swojej twarzy bez dobrze kryjącego podkładu. Próbuję różne dostępne preparaty rozjasniające i nie wychodzę z domu bez posmarowania się filtrem 50+. Po kuracjach widziałam lekką poprawę lecz nie satysfakcjonującą, gdyż plamy nigdy nie zniknęły całkowicie podczas stosowania preparatów.Niestety przebarwienia sprawiły że jest to problem natury estetycznej i nie czuję się już dobrze bez makijażu. Bardzo chciałabym dać szansę kremie na przebarwienia Melacerin aby pomógł mi w walce z przebarwieniami i abym lepiej czuła się rano przed lustrem.

  11. Moje problemy pojawiły się kilka lat temu. Nigdy nie byłam zwolenniczką opalania się i „smażenia” jak naleśnik na plaży, ale obecnie staram się nie eksponować twarzy na słońce, jednakże nie na wiele to pomaga. Jak tylko „złapię” trochę słońca (często jeżdżę na rowerze) to szpecące plamy pojawiają się na policzkach i brodzie oraz nosie i w żaden sposób nie da się tego zatuszować. Staram się nie nadużywać kosmetyków maskujących jednakże jest to trudne, aby ukryć szpecące zmiany. Próbowałam różnych domowych sposobów ale z marnym rezultatem. Jestem sceptycznie nastawiona do „cudownych” kosmetyków, ale każda próba pozwalająca na zmniejszenie zmian jest jak najbardziej wskazana.

  12. Moje plamy na czole, policzkach, skroniach powstały w 8 miesiącu ciąży z powodu codziennej jazdy samochodem w około 30 stopniowym upale po starsze dziecko do przedszkola. Mam z tym ogromny problem bo ciągle słyszę wśród znajomych i rodziny ze córka odebrała mi urodę i moje samopoczucie jest do niczego. Myślę, że to wystarczający argument aby jakoś sobie pomóc więc będę bardzo wdzięczna jeśli Pani weźmie mnie pod uwagę.( walczę z tym już 15 miesięcy , w sobotę kończę 30 lat a czuje się na 10 więcej przez te okropne plamy).

  13. Witam, mam 39 wiosen i niestety wiele przebarwień na twarzy. Po ciąży mam taką pamiątkę, potem doszedł jakby tego było mało trądzik i tak do tej pory smaruję maściami leczę wypryski, ale niestety po słońcu mam coraz więcej przebarwień. Zmagam się już wiele lat z tym problemem nie daję rady….niestety lustro nie jest moim przyjacielem. Chciałabym widzieć choć minimalną poprawę. Mam nadzieje że będę mogła przetestować ten krem na mojej twarzy. Bardzo zależy mi na tym. Pełna nadziei pozdrawiam Marta

  14. Witam mój problem jest spowodowany dość oczywistą sytuacją kobieta w 7 miesiącu ciąży bawiąca się z chrześnicą na zewnątrz w 30 stopniowym upale wystarczyło pół godziny i plamy na policzkach nosie nad wargą się pojawiły lekarz twierdził że po urodzeniu zejdzie jednak dzieciątko już dawno wyszło na świat a plamy dalej są próbowałam różnych domowych metod bezskutecznie chciała bym znów poczuć się pięknie po porodzie jednak te plamy dodatkowo mnie dołują z zbędnymi kilogramami sobie poradzę z plamami nie mogę. Bardzo chciała bym przetestować Państwa preparat jeśli są szanse że pomoże. Pozdrawiam

  15. Piegi miałam od zawsze – nosek i policzki.Taka mała Pipi, której z wiekiem piegi zniknęły, a może przez opalanie zlały się ze skórą :) Przyszedł czas karmienia i pierwsze wakacje z małą Bobo :) Oczywiście wiedziałam ze nie wskazane jest opalanie, ale zamarzyłam tylko na chwilkę wystawić pyszczek; na jedną niewielką chwilkę :( I to niestety dało swój efekt – moje czoło wyglądało jak pantera. Zamiast po wakacjach wyjść z Baby Boom pogrążyłam się w jeszcze większe smutki :/ do dzisiaj jestem na kwasach, kremach wybielających i UV 50+. Wszystko to działa, ale jedyne wyjście to cosmelan, ale już jestem coraz bliższa decyzji…choć przez chwilę zobaczyć buzię bez plam… Pozdrawiam Wszystkie Panie i życzę wiary w te cuda rynkowe :)

  16. Cześc. Mam 46 lat, moje przebarwienia na dłoniach pojawiły się około 5 lat wstecz. Uwielbiam kąpiele słoneczne nad morzem, a i wiek robi swoje :-). Fakt widok plamek na dłoniach przypomina mi o tym najbardziej ;-). Obiecuję sobie, że wybiorę się do kosmetyczki i zrobię coś z tym problemem, ale wciąż ważniejsze sprawy przyćmiewają mi to, w końcu to nie jest aż takie najważniejsze. Są osoby, które nie mają rąk, nóg itp., a ja mam aż nadmiar, nadmiar przebarwień ;-). Przypadkowo otworzyłam tę stronę, więc korzystam z możliwości podzielenia się swoim problemem, problemem z którym i tak można żyć :-). Pozdrawiam

  17. Witam serdecznie, mam 43 lata i walczę z przebarwieniami już od…;(((
    Ale od początku. Pierwsze objawy dały znać po ciąży, kiedy to na „troszkę” wystawiłam się na słoneczko. Kiedy spojrzałam w lustro, byłam zdruzgotana!!!Ujrzałam ciemne plamy na czole(zwłaszcza po bokach), na policzkach i pod nosem”wąsik”! Byłam zdruzgotana swoim wyglądem. Hormony+promienie słoneczne dały mi się we znaki na lata;(
    Od tego czasu do dzisiejszego dnia nie opuszczam domu(nawet na krótkie wyjście gdzieś blisko np. do pobliskiego sklepu) bez nałożonego, grubego makijażu.
    Przyznam, że przez tych parę lat przebarwienia mi nieco „zelżały”- zostały jeszcze po bokach na czole, z którymi niestety nie mogę sobie poradzić. Zawsze obawiam się kiedy zbliża się lato i świeci słoneczko. Aby ich nie było więcej stosuję krem z bardzo wysokim filtrem, bo aż faktor 60 wierząc w jego skuteczność. Wiem, że są specjalne zabiegi kosmetyczne na te problemy, lecz nieco kosztowne.
    Podsumowując i ostrzegając wszystkie panie- przebarwienia to długotrwałą udręka, które nie dają o sobie zapomnieć w codziennym życiu i fakt- postarzają.
    Nikomu ich nie życzę.

  18. w tym roku na rekach i twarzy pojawily mi sie nieregularne ciemniejsze plamy ,ktore szpeca z zasady latwo sie opalam mam poza tym ciemna karnacje.Bardzo chciała bym sie pozbyc tego -moze krem by mi w tym pomogl?
    Warto by bylo sprobowac i przekonac sie czy dziala na szpecace plamy:((pozdrawiam

  19. Witam. Moja „przygoda” z przebarwieniami rozpoczęła się jakieś 5 lat temu, byłam w szoku gdy patrząc w lusterko nagle na swoim policzku zauważyłam jakieś brązowe plamki, wtedy jeszcze dość regularnie odwiedzałam solarium i sądzę, że to jest ta główna przyczyna ich powstania.Przestałam chodzić na solarium, a w lato stosować kremy z wysokimi filtrami , lecz niestety plamki tradycyjnie na lato pojawiają się, tyle, że teraz już na oby dwóch policzkach i wokół ust . Stosuje różne kremy , ale mało co pomagają, wprawdzie wraz z opalenizną schodzą te plamy ale jednak nigdy do końca. Agata

  20. Wszystko zaczęło się zupełnie niewinnie kilkanaście lat temu…Będąc na zwolnieniu chorobowym, z pełnym workiem przepisanych antybiotyków zapragnęłam powygrzewać się na słońcu w pewien słoneczny i piękny dzionek. W tym celu rozłożyłam na balkonie leżak i nieświadoma nieszczęścia w jakie się sama pakuję, kilka godzin wystawiałam twarz na działanie promieni słonecznych. I cóż, buzia może i wyglądała potem zdrowiej, bardziej opalona a nie ziemista, jak to w chorobie czasem bywa , ale radość moja trwała krótko – zaraz potem pojawiła się ONA- nienawistna plama na czole. I tak z każdym dniem robiła się większa i większa, aby potem przejść na policzki. Z czasem nawet pod nosem utworzyła cos na kształt wąsa…Prawdziwy dramat! Od tego czasu walczę dzielnie – dwa razy laser IPL, kwasy , mikrodermabrazje i nawet cosmelan był. Po nim widziałam chyba największą poprawę ale tylko czasową. Dzisiaj nie wychodzę z domu bez filtra 50+, którego mam różne rodzaje pochowane w różnych torebkach – tak na wszelki wypadek, żebym nigdy nie zapomniała wziąć ze sobą na drogę :). I niestety pewno się z nim już nigdy nie rozstanę…

  21. Mój problem to uciążliwe choć artystycznie ciekawe plamy na twarzy, które układają się czasem w orientalne wzorki przez co wyglądają czasem jak tatuaże z henny stosowane u starożytnych plemion :) Pojawiają się zazwyczaj jako pamiątka z wakacji i przypominają słoneczne dni aż do następnego lata. Jestem zapracowaną trzydziestolatką więc na wizyty u dermatologów ciągle nie mogę znaleźć czasu. Najchętniej korzystam więc z gotowych rozwiązań z tubki lub słoiczka jednak do tej pory nie udało mi się znaleźć żadnego kremu typowo na przebarwienia.

  22. Moje plamy na twarzy to „pamiątka” po ciąży.Jesienią i zimą trochę bledną, by znów rozkwitnąć wiosną i latem. Wolałabym cieszyć kwitnięciem kwiatów i wychodzić z domu bez warstwy pudru i korektora.Może ten krem okaże się cudowny?

  23. Po bardzo trudnym i ciężkim porodzie w wieku 29 lat na twarzy wystąpiły ciemne plamy, które niestety nie znikły. Ponadto mam liczne ślady po trądzikowe, także korektor to mój najlepszy przyjaciel. Ale pomimo tego jestem bardzo szczęśliwa że mam syna i kocham go najbardziej na świecie.

  24. witam,mam 49lat od pieciu lat mam problemy z przebarwieniami po obu stronach szyi -zaczelo sie od wystapienia czerwonej wysypki(rumienia)bylam u dermatologa ,ktory przepisal mi masc,niestety nieswiadoma przeciwskazan jakie posiada pojechalam nad wode i sie opalalam, co w pozniejszysz okresie czasu poskutkowalo nabawieniem sie brzydkich czerwonych plam poslonecznych.Stosowalam rozne kremy na przebarwienia,probowalam usuwac w Studio Laser Skin ale bez rezultatow.Mysle ze zastosowanie nowego polecanego produktu pozwoli mi na pozbycie sie raz na zawsze problemu.

  25. witam moje klopoty z przebarwieniami skory trwaja od bardzo dawna .stosowalam rozne srodki i nic nawet glebokie zluszczanie naskorka nie usunelo moich plam mam 49 lat i mysle ze dzieki kremowi aa oceanic melacerin nareszcie pozbede sie problemu i bede mogla polecac ten krem moim kolezankom i znajomym

  26. W wikeu 34 lat stałam się pryszczatą nastolatką. Tak. Do tej pory nie miałam większych pronlemów z cerą, aż tu nagle od kilku miesiecy atakują mnie te paskudztwa nie wiedzieć z jakiej przyczyny. Odżywiam sie zdrowo, żadnych gotowców itp. jedyne wytłumaczenie, że hormony szaleją. Nie dość, że zaatakowały niemal całą moją brodę, to zaczynają sie rozprzestrzeniać na policzki. Najgorsze iż mimo stosowania niby super środków wracają a jak znikają to zostaje czerwona plmka, która nie znika. Smute. Bo nawet jak sie pozbędę kiedyś może pryszczy to zostanę cała w czerwonych plmach. Chętnie więc skorzystałabym z polecanego produktu.

  27. Witam serdecznie, mimo iż wiosen Ci u mnie niemało od kilku lat borykam się z trądzikiem różowatym. Byłam u wielu specjalistów i najadłam się ogromnej ilości antybiotyków lecz niestety z mizernym efektem. Dwa lata temu postanowiłam pomóc sobie sama i zaczęłam w szukać informacji na temat podłoża choroby oraz odpowiedniej diety. Dietę zmieniłam radykalnie – przeszłam na wegetarianizm, odstawiłam kawę, papierosy i cukier i w końcu udało mi się powstrzymać tę okropną chorobę. Od czasu do czasu, zwłaszcza w okresie przedmiesiączkowym, pojawia się jakaś pojedyncza krostka, ale w porównaniu z tym co było to naprawdę drobiazg. Mimo sukcesu w walce z trądzikiem nadal widzę na twarzy jego skutki w postaci blizn i przebarwień. Z przyjemnością przetestowałabym polecany produkt z nadzieją, ze pomoże mi usunąć z twarzy niechciane wspomnienie po trądziku. Pozdrawiam Iwona

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Pin It Share 0 Email -- 0 Flares ×